10 września 2013

Podajcie mi drinka.

Podajcie mi drinka i powiedzcie, że warto żyć.

Po dzisiejszym dniu bardzo mocno zaczęłam zastanawiać się: "co ja z sobą robię?".
No właśnie, nic nie robię... A jak już się za coś wezmę to nie wychodzi mi to na dobre.

Portfolio, zdjęcia, nauka, relacje między ludzkie. Nic nie potrafię poprawić. . .

Jeden pozytywny akcent z dziś to chyba ten, że bardzo ważna mi osoba zachowała się tak jak powinna.
Mężczyźni powinni wiedzieć, że przyznanie się do błędu nie ujmuje im męskości, lecz przeciwnie.
Każdy prawdziwy facet przyznaje się do błędów! Bo to rzecz ludzka, popełniać błędy :)
I bardzo cieszy mnie to, że najbliższy memu sercu mężczyzna potrafi się przyznać...

Dzień był dziwny, smutny i zarazem wkurwiający. Dlatego kupcie mi jakieś piwo, albo zróbcie drinka...

Brak komentarzy: